Właściwie od razu po zakończeniu studiów otworzyłam swoją własną firmę rękodzielniczą: Pracownię „Dłońmi Tworzone”. Jak na razie jest to firma jednoosobowa, jednak mam nadzieję rozwinąć ją, aby współpracować przynajmniej z jedną osobą, która zajmie się sprzedażą. Zdecydowanie większą satysfakcję daje mi projektowanie i tworzenie moich dzieł, niż zapewnienie im zbytu. Obecnie jednak zajmuję się działalnością zarówno twórczą, marketingową, księgową, obsługą sklepu internetowego. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że to dopiero początki i niedługo, wraz z rozbudowaniem sieci klientów, sytuacja ta się zmieni.
Utworzenie takiego, a nie innego miejsca pracy dla siebie było konsekwencją doświadczeń związanych z dorywczą pracą w biurze, w restauracjach, schroniskach górskich. Czuję się bardziej odpowiedzialna, a jednocześnie mam większą satysfakcję z pracy „na własną rękę” niż dla kogoś. Ponieważ, odkąd pamiętam, zajmowałam się szeroko rozumianą twórczością, wykonywaniem drobnych i większych prac manualnych, uznałam, że własna firma będzie najlepszym sposobem na wykorzystanie i rozwinięcie tych umiejętności. Nie kształciłam się w „oficjalnych” szkołach, jednak w przełomowych momentach edukacji, czyli przed liceum i przed studiami, uczęszczałam na kursy rysunku i malarstwa. Jednak nie zdecydowałam się na liceum plastyczne, ani na ASP, ponieważ obawiałam się, że konieczność spełniania wymogów tych szkół zniechęci mnie do jakichkolwiek działań twórczych. Poza tym miałam też inne, równoległe zainteresowania – kultury ludzkie i ich wytwory. Antropologia kulturowa jako kierunek studiów był dla mnie naturalnym wyborem, z którego jestem bardzo zadowolona.
Wiedza zdobyta podczas zajęć uświadomiła mi przede wszystkim wielość aspektów każdej kultury i społeczeństwa, aspektów, których zwykle nie widać na pierwszy rzut oka. Pojawiła się we mnie większa wrażliwość na inne zachowania, poglądy i przekonania, otwartość na przyjęcie tego, co odmienne, bez oceniania i szufladkowania. Myślę, że te właśnie cechy: wrażliwość i otwartość najowocniej wykorzystuję w obecnej pracy. Przełamuję standardy, łączę style z różnych kultur, zarówno podczas projektowania prac, jak i stylizacji. Nie widzę powodów, aby się ograniczać – wręcz przeciwnie, uważam, że możemy inspirować się każdym elementem tego świata i twórczo go przekształcać. Obecnie coraz częściej sięgam do stylów etnicznych grup z różnych części świata, zwłaszcza związanych z malarstwem i rysunkiem.
W niedalekiej przyszłości chcę coraz bardziej różnicować ofertę rękodzieł, tak, aby zaspokajać możliwie zróżnicowane gusta. Niemniej zawsze to będą prace wykonywane ręcznie, przy wykorzystaniu materiałów ekologicznych (np. odzyskiwanych), naturalnych i najlepiej lokalnej lub polskiej produkcji. I oczywiście w pojedynczych egzemplarzach! Z drugiej strony zamierzam coraz częściej korzystać z nowoczesnych technik, takich jak programy graficzne, aby tradycyjnie wykonane dzieła komputerowo przekształcać i osiągać nową, harmonijną jakość.
Chciałabym, aby rękodzieło stało się popularnie użytkowanym elementem stroju czy wyposażenia wnętrz, w miejsce masowej i powtarzalnej produkcji. Współpraca, którą obecnie podejmuję z innymi osobami zajmującymi się sztuką, fotografią, warsztatami samo-rozwoju zaowocuje być może stworzeniem centrum działań artystyczno – warsztatowych. Innym rodzajem aktywności jest współdziałanie z organizacjami pozarządowymi, dzięki której jestem na bieżąco z wydarzeniami kulturalnymi, ekologicznymi i społecznymi.
Trudno mi powiedzieć, jakiego rodzaju zawód mogą wybrać absolwenci etnologii czy antropologii kultury. Gdybym nie zajmowała się swoją obecną działalnością, na pewno szukałabym miejsca dla siebie w ośrodkach kultury, z większym naciskiem na współpracę z alternatywnymi, prywatnymi instytucjami. Być może dobrym rozwiązaniem jest nawiązanie współpracy z nowocześnie zarządzanymi muzeami (coraz więcej takich miejsc w Polsce). Biblioteki – dla koneserów książek, gazety – dla lubiących pisać. Szerokie spektrum możliwości pojawia się wraz z rozkwitem Internetu, zwłaszcza for tematycznych, gdzie zatrudnienie znaleźć może osoba preferująca niebezpośredni kontakt z ludźmi.
Pracownia „Dłońmi Tworzone” rekodziela.eu
Copyright © by Stowarzyszenie „Absolwenci na walizkach”













Wysyłam...