Dlaczego powstało to Stowarzyszenie?
Niewiele jest organizacji pozarządowych dedykowanych wyłącznie absolwentom szkół wyższych. To swoisty paradoks – istnieje przecież całe mnóstwo organizacji studenckich. Co dzieje się z ich energią po ukończeniu studiów?
Istniejące akademickie stowarzyszenia absolwentów szkół wyższych działają przy różnych uczelniach i za cel mają raczej integrację dawnych kolegów i koleżanek ze studiów niż wsparcie młodych absolwentów na rynku pracy.
Stowarzyszenie powstało, by wypełnić tę lukę. Naszym celem jest pomoc studentom i absolwentom szkół wyższych w zdobywaniu kompetencji zawodowych i społecznych – i czynne wspieranie ich w budowaniu kariery zawodowej.
Kim są „Absolwenci na walizkach”?
Absolwenci na walizkach” to osoby elastyczne, zmuszone okolicznościami życiowymi do geograficznych, branżowych i mentalnych migracji. Dlatego też chętniej się przekwalifikowują, aby zwiększyć swoje szanse na rynku pracy. Wyróżniają się także dużą determinacją w zdobywaniu nowych kompetencji zawodowych.
Nazwa Stowarzyszenia powstała już w 2007 roku, kiedy zorganizowaliśmy pod tą samą nazwą konferencję w ramach Poznańskich Juwenaliów 2007. Był to czas największych migracji młodych Polaków za granicę.
Migracja to nowe wyzwania i przygoda – ale też lęk, brak poczucia bezpieczeństwa, niepewność przyszłości. Dlatego wędrujący – dosłownie i w przenośni – absolwenci potrzebują konkretnego wsparcie i wskazówek.
Pro-Pracodawcy i Pro-Pracownikowi
Mamy świadomość, że rynek pracy to przestrzeń, która w idealnym świecie jest przestrzenią partnerskiej wymiany i współpracy, a nie areną walki. Dlatego przyświeca nam także idea zwiększania jakości zasobów ludzkich w firmach poprzez wspieranie w rozwoju zawodowym osób odpowiadających na oferty pracy.
Temu służą nie tylko organizowane przez nas szkolenia, ale i pomoc w tworzeniu aplikacji rekrutacyjnych (Pogotowie rekrutacyjne), których zadaniem jest uwrażliwienie poszukujących pracy na konieczność zindywidualizowania komunikatu kierowanego do konkretnego pracodawcy.
Masowe i bezrefleksyjne wysyłanie tych samych aplikacji do wszystkich pracodawców nie tylko zmniejsza szanse osób kandydujących na dane stanowisko pracy, ale i utrudnia pracę samych rekruterów. Punkt widzenia nie musi zależeć od punktu siedzenia…










Wysyłam...