Jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej?

03/10/2011Profesjonalny szlif Komentarze (0) Wrzuć na FB

Rozmowa kwalifikacyjna jest jednym z najistotniejszych etapów rekrutacji. Należy ją traktować jako swoisty egzamin –  i jako taki, wymagający dobrego przygotowania. Czego się spodziewać i jak sprawić, by nasze pierwsze wrażenie było dobre i takie pozostało?

Należy przygotować się na serię, nie zawsze ‘wygodnych’ pytań. Oczywiście trzeba odpowiadać szczerze, ale w miarę możliwości – jeśli spotkamy się z niedyskretnym pytaniem – można zabarwić naszą odpowiedź żartobliwym tonem. Najbardziej problematyczne pytania przeważnie dotyczą zarobków. Warto wypowiedzieć się w tej kwestii nie zbywając potencjalnego pracodawcy pytaniem: „A ile są mi Państwo w stanie zaoferować?”, gdyż takie podejście może zostać odebrane jako akt desperacji i brak wiary we własną wartość. Oczywistym jest, że pracodawcy zależy na minimalizacji kosztów zatrudnienia, ale równie ważne jest zapewnienie dobrych warunków pracy – jeśli zaoferuje nam zbyt niskie wynagrodzenie, pewnym jest, że nawet jeśli się na nie zgodzimy będziemy mniej efektywni i nadal trwać będą nasze poszukiwania pracy. Lista niedyskretnych pytań jest długa, ważne jest jednak, by nawet jeśli nasza odpowiedź mija się z oczekiwaniami rekrutera, przekuć ją na zaletę przyszłej pracy z nami.

Pewnym jest, że na samym początku rozmowy nie należy zadawać pytań o godziny pracy oraz zarobki – jeśli pracodawca nie wyjaśnił nam naszych obowiązków i zakresu odpowiedzialności, może uznać, że poszukujemy jakiegokolwiek zatrudnienia i nie wykażemy pożądanego przez niego poziomu zaangażowania w pracę. Oczywistym jest również, że pracodawca zapyta o naszego poprzedniego szefa. Mimo naszych osobistych odczuć, nie należy krytykować ani samego przełożonego ani organizacji, w której poprzednio spełnialiśmy swoje ambicje zawodowe. Oczywiście nie chodzi tu o ‘wychwalanie’ poprzedniego miejsca pracy, ale zarówno zbytnia krytyka, jak i przesadny entuzjazm odebrane zostaną jako zachowanie nieprofesjonalne.

Bardzo istotnym jest także sposób odpowiadania na pytania – jeśli na każde słowo pracodawcy ‘wystrzelimy’ ułożoną wcześniej ‘formułką’, możemy zostać odebrani nie tylko jako osoby nie zastanawiające się nad tym co mówią, ale przede wszystkim, jako osoby które nie radzą sobie w sytuacjach stresowych. Dlatego też, warto przed każdą odpowiedzią odczekać kilka sekund zastanawiając się, nawet jeśli jesteśmy gotowi udzielić odpowiedzi w jednej chwili. Zawsze lepiej sprawić wrażenie osoby, która zastanawia się nad elokwentną odpowiedzią na pytanie. Ponadto, jeśli chodzi o zachowanie podczas interview – należy być osobą miłą, ale również nie przesadnie. Najistotniejszym jest, by przedstawić siebie jako osobę kompetentną i konsekwentną. Wszelkie rozmowy podczas rozmowy kwalifikacyjnej powinny dotyczyć wyłącznie sfery zawodowej, nawiązania do życia osobistego nie są mile widziane – należy bezwzględnie pamiętać, że interview to forma egzaminu a nie spotkanie przy kawie.

Zbytnie spoufalanie się z potencjalnym pracodawcą może przekreślić nasze szanse na pracę  – tym bardziej, że pracodawca w ten sposób może zechcieć nas w ten sposób sprawdzić. Jeśli potencjalny pracodawca wprowadza tak zwaną ‘luźną atmosferę’ nie należy się przed tym bronić, ale to również może być forma sprawdzianu – a zbyt dobre samopoczucie, może nas zdyskredytować w oczach osoby przeprowadzającej rozmowę.

Na koniec tej wyczerpującej rozmowy trzeba pamiętać, że nie wolno pytać pracodawcy o jego odczucia w stosunku do naszej osoby. Każdy chciałby jak najszybciej wiedzieć ‘jak wypadł’, ale natarczywe dopytywanie się „czy dostałem/am tę pracę?” może tylko spowodować, że wszelkie starania przez ostatnie minuty/godziny zostaną zniweczone.

I zamiast usłyszeć „Gratuluję, zaczyna Pan/i od poniedziałku”, możemy usłyszeć szorstkie „Do widzenia”.

Nie ma tutaj jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *