Kredyt czy oszczędzanie?

28/11/2011strefa PLN Komentarze (0) Wrzuć na FB

Pieniądze są nie tylko najczęstszą formą wynagrodzenia za wykonaną pracę. Stanowią one przede wszystkim narzędzie pozwalające na realizację naszych planów oraz celów.

Większość osób zarobione pieniądze wydaje bardzo szybko. Takie postępowanie sprawia, że domowe budżety topnieją w mgnieniu oka i nie są w żaden sposób pomnażane. Brak refleksji przeciętnego człowieka nad możliwością dokonywania inwestycji wynika przeważnie z braku konkretnej wiedzy na ten właśnie temat.

Umiejętne zarządzanie finansami jest jednak niezwykle istotne, ponieważ może znacząco wpłynąć na poziom i jakość naszego życia. Odpowiednie gospodarowanie nawet niewielkim budżetem sprawi, że nasze marzenia będą łatwiejsze do realizacji, co wyzwoli w nas dodatkowe motywacje. Jaka zatem wiedza z zakresu finansów osobistych jest niezbędna tuż przed otrzymaniem pierwszej pensji?

Najważniejsze jest, abyśmy uświadomili sobie wszystkie potrzeby, które wykraczają poza zarobione przez nas w ciągu miesiąca pieniądze. Dla niektórych takim celem będzie zakup mieszkania, dla innych nowy samochód lub też organizacja ślubu. Do realizacji tych wszystkich marzeń prowadzą dwie zupełnie różne drogi.

Pierwsza droga wydaje się dość łagodna. Polega na odkładaniu pieniędzy i korzystaniu z oprocentowanych kont oszczędnościowych. Druga droga cechuje się z kolei nieco bardziej krętą strukturą. Jej podstawową wadą jest fakt, że opiera się na zaciągnięciu kredytu, co w ogólnym przeliczeniu jest rozwiązaniem znacznie droższym. Dla lepszego dostrzeżenia różnic finansowych między obiema drogami przeanalizujmy je na podstawie przykładu.

Wyobraźmy sobie, że naszym marzeniem jest zgromadzenie 20 tysięcy złotych na organizację ślubu, który ma się odbyć za trzy lata. Pójście drugą drogą sprawi, że miesięcznie będziemy zobligowani do płacenia raty o wysokości 736 złotych. Cel oczywiście zrealizujemy, ale łącznie z odsetkami będzie on nas kosztował 26 496 złotych. Teraz przyjrzyjmy się pierwszej drodze. Systematyczne oszczędzanie i lokowanie pieniędzy na koncie oszczędnościowym łączy się z comiesięcznym odkładaniem 507 złotych. W tym przypadku nasz cel zrealizujemy za 18 252 złotych. Różnica w analizowanym przez nas przykładzie wyniosła ponad 7 tysięcy złotych, a byłaby znacznie wyraźniejsza przy obraniu jeszcze droższego celu, takiego jak chociażby zakup mieszkania. Wniosek nasuwa się sam: wybór odpowiedniej drogi w zarządzaniu finansami osobistymi przyniesie nam znaczące korzyści.

Należy zwrócić uwagę także na fakt, że wspomniana różnica 7 tysięcy złotych zostanie zarobiona przez średnio wynagradzanego Polaka w ciągu dwóch miesięcy. Zyskujemy więc nie tylko pieniądze, ale też skracamy swój czas pracy, który możemy wraz z zaoszczędzonymi środkami zagospodarować w bardzo ciekawy sposób.

Którą drogę zatem wybierasz?

Nie ma tutaj jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *