[Porady eksperta] Jak wygląda proces zmiany? Jak sobie lepiej z nim radzić?

21/10/2016Kariera, praca, rozwój Komentarze (0) Wrzuć na FB

Żyjemy w czasach szybkiego rozwoju, osiągania celów, zmian we wszelkich sferach życia. Ciągle zmieniające się środowisko jest męczące psychicznie i fizycznie. Chcielibyśmy nauczyć się przechodzić sprawnie przez zmiany, przystosować się do nich.

Przeczytaj poniższą poradę naszego eksperta, Iwony Dolata, akredytowanego coacha ACC ICF. Specjalizuje się w szkoleniach i coachingu z zakresu project managementu, coachingu kariery, startupów i freelancerów. Za najbardziej wartościowe w swoim warsztacie uważa pracę z metaforami, obrazami Points Of You oraz ograniczającymi przekonaniami metodą RTZ.

Zapisz się na coaching w Poznaniu lub przez Skype ›

Najważniejsza jest świadomość

Chyba najlepszą metodą na to jest pogodzenie się, że zmiana jest czymś co nas otacza, jest jedyną stałą w naszym życiu i zapoznanie się z procesem zmian.

Świadomość procesu zmian i tego, jak on zachodzi pomoże nam sobie radzić z tym procesem. Zmiany zachodzą wszędzie w domu, pracy, życiu społecznym. Czasami musimy przez nie przechodzić, bo ktoś nam je narzuca z góry np. szef w pracy, reorganizacja działu, a czasem sami ich chcemy. Chcemy rozwoju, nabyć nowe kompetencje, chcemy zmienić nasze nawyki życiowe by czuć się lepiej i zdrowiej.

Uczestnicząc w procesie coachingu lub terapii również przechodzimy przez proces zmiany. Wszystkie te zmiany możemy opisać tzw. procesem zmian.

Powstało kilka modeli zmian, jednak wszystkie są analogiczne. Różnią się one nieznacznie terminologią. Ale istota ich jest taka sama.

Poznajmy najważniejszy z nich, gdyż sama świadomość tego, jak zachodzi proces zmiany może pomóc w jej rozpoczęciu, a potem w przechodzeniu przez nią.

Jednym z najważniejszych modeli procesu zmiany jest model Prochackiego.

Po przestudiowaniu procesu zmiany u osób, które dokonały trwałych zmian w swoim zachowaniu, zaobserwowano, że jest 6 stadiów zmiany. Jednak uwaga: 95% ludzi, którym udało się skutecznie coś zmienić w życiu miało kilka nawrotów, więc nie zrażajcie się. Po każdym nawrocie starajcie się znowu wskoczyć w spiralę procesu zmiany. Za każdym kolejnym razem pójdzie wam szybciej i łatwiej.

Gdy się odchudzacie i zjecie np. czekoladę to nie powód, żeby porzucać cały dotychczasowy proces zmiany. Uznajcie to za święto i znowu wskoczcie w spiralę procesu zmiany i kontynuujcie odchudzanie.

#1 stadium to prekontemplacja

Osoba znajdująca się w tym stadium nie zdaje sobie nawet sprawy z potrzeby zmiany, nie akceptuje tej potrzeby. Potrzebę najczęściej widzą osoby z otoczenia. Osoba będąca w tym stadium mówi: „zmuszają mnie do odchudzania się, nie potrzebuję schudnąć, robią ze mnie alkoholika.”

#2 stadium to kontemplacja

Osoba będąca w tym stadium zaczyna dostrzegać, że jest jakiś problem do rozwiązania, jakaś potrzeba zmiany, zaczyna rozmyślać nad zyskiem płynącym ze zmiany, jednak nie jest gotowa, by wprowadzić zmianę w życie. Może odkładać wprowadzenie zmiany, usprawiedliwiać się np.: „nie uda się, teraz nie jest dobry czas”.

#3 stadium to przygotowanie się do zmiany

Przygotowanie się do zmiany – jest fundamentem każdej zmiany. Występuje tu na przykład planowanie rozpoczęcia zmiany: planowanie rozpoczęcia odchudzania, rzucenia palenia, ćwiczenia zachowań asertywnych.

Następują tu takie czynności jak:

  • Monitorowanie występowania niepożądanego nawyku (np. liczenie kalorii czy wypalanych papierosów)
  • Planowanie daty zmiany (słynne noworoczne postanowienia…)
  • Motywacja do zmiany (czasami powoduje przedwczesne, nieprzygotowane działanie)

#4 stadium to akcja

W tym stadium najczęściej zachodzi zmiana, jest ona wdrażana w życie.

W tym etapie występuje bardzo istotny jednak naturalny dysonans poznawczo-emocjonalny. Należy sobie to uświadomić z całą mocą. Dysonans poznawczo-emocjonalny jest to pewnego rodzaju poczucie rozdźwięku, poczucie sztuczności np. „To co teraz robię, moje nowe zachowanie wydaje mi się sztuczne”.

Jednak to uczucie jest naturalne, gdyż nowe zachowania stosujemy od niedawna. Z czasem staną się one dla nas naturalne. Ważne jest, aby to sobie uświadomić i zaakceptować, gdyż wiele osób nie wiedząc o tym zatrzymuje się na tym etapie zmiany mówiąc: „nie będę tego robił, sztucznie się z tym czuje, więc to chyba nie dla mnie”.

Jest to myślenie kompletnie niewłaściwe i blokujące pożyteczną zmianę. Wystarczy pogodzić się z tym, że przez jakiś czas będziemy czuć się dziwnie, sztucznie z nowym zachowaniem, nawykiem, a z czasem to minie.

#5 stadium to utrzymanie

Jest to etap, w którym świadomie staramy się utrzymać osiągnięte zmiany i nie dopuścić do nawrotów. Jednak najwięcej nawrotów następuje właśnie w tym stadium. Zaletą jest jednak, że to właśnie tutaj maleje natężenie dysonansu poznawczo-emocjonalnego.

#6 stadium to zakończenie

Tu następuje stała zmiana w zachowaniu i nawet silne pokusy, stres nie powodują nawrotu.

Pamiętaj: nawet jeżeli nie dotrzesz to ostatniego etapu ZAKOŃCZENIA, doznasz nawrotu, to nie rezygnuj całkowicie. Wróć do stadium przygotowań, akcji lub utrzymania. Wróć do stadium, w którym najlepiej będziesz się czuć i kontynuuj. Każdy dzień więcej w spirali zmiany jest dla Ciebie lepszy niż jej całkowite porzucenie bez zakończenia.

Jeżeli potrzebujesz wsparcia w przechodzeniu przez proces zmiany skontaktuj się z nami i umów się na coaching.

Jeśli podoba ci się ten artykuł i potrzebujesz pomocy w zakresu przechodzenia przez zmiany, zapraszamy na coaching do naszego eksperta – Iwony Dolata.

Zapisz się na coaching w Poznaniu lub przez Skype ›

Nie ma tutaj jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy :)

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz politykę prywatności (przeczytaj). Twój adres email nie zostanie opublikowany.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *