Sprawdzaj pieniądze przed ich wydaniem

15/01/2013strefa PLN Komentarze (1) Wrzuć na FB

Każdy z nas musi obracać gotówką. Niektórzy dysponują niewielkimi kwotami, inni takimi, od których kręci nam się w głowie na samą myśl o nich. Zdarza się też tak, że w tym obrocie wpadnie nam w ręce fałszywy banknot. Co zrobić w takiej sytuacji? Jak rozpoznać takie pieniądze?

Skupmy się na polskich walutach. Falsyfikaty sporządzone przez profesjonalnych fałszerzy są trudne do rozpoznania dla amatora bez kursów na rozpoznawanie walut. Jednak wiarygodne oddanie prawdziwości banknotu wymaga wiele uwagi i poświęcenia, których często brakuje fałszerzom, bowiem bazują na naszym pośpiechu i braku rozwagi. Wychodzą z założenia, że nie muszą dokładnie skupiać się na wszystkich zabezpieczeniach.

Banknoty różnią się nie tylko kolorem, ale również rozmiarem, te z wyższym nominałem są większe od poprzednich. Narodowy Bank Polski wprowadził też wypukłe symbole na każdym banknocie, które pozwalają osobom niewidomym rozróżnić nominał. Te symbole, nominał, napis Narodowy Bank Polski oraz wizerunek władcy są wykonane specjalnym drukiem, który jest wypukły i można go wyczuć palcami. Jeśli w naszym posiadaniu znajdzie się pieniądz, który jest gładki istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest fałszywy.

Kolejnym zabezpieczeniem jest znak wodny, widoczny tylko pod światło, musi on być taki sam, jak wizerunek władcy znajdujący się na pierwszej stronie banknotu. Jeśli widzimy znak wodny nie patrząc pod światło, jest to fałszerstwo.

W lewej części banknotu znajduje się widoczna również tylko pod światłem nitka zabezpieczająca z mikronadrukiem. Po obu jej stronach powinien znajdować się napis informujący o nominale banknotu oraz jego lustrzane odbicie. Należy także obejrzeć owal korony znajdujący się na banknocie z prawej strony. Patrząc na niego pod światło, korony po obu stronach banknotu powinny się uzupełniać.

Ważne jest także obejrzenie banknotu pod różnymi kątami, bowiem na banknotach znajdują się elementy pokryte farbą metaliczną. Na nominałach 50, 100 i 200 zł po prawej stronie. Ponadto w zależności od konta patrzenia na nominałach 10 i 20 zł możemy zobaczyć jasne lub ciemne cyfry nominału, a na banknotach 50, 100 i 200 zł widzimy cyfry nominału lub koronę.

W powszechnej opinii istnieje przekonanie, że to banknoty z najwyższymi nominałami są podrabiane. Nic bardziej mylnego, gdyż to właśnie te najniższe nominały są najczęściej podrabiane przez fałszerzy-amatorów, a my zabiegani nie zwracamy na nie uwagi. Jeśli w naszym posiadaniu znajdzie się fałszywy banknot lub podejrzewamy, że może być fałszywy należy zwrócić się do najbliższej jednostki policji lub banku.

Co najsmutniejsze, fałszywe znaki pieniężne podlegają zatrzymaniu bez zwrotu ich równowartości. Chcąc się pozbyć takiego pieniądza zdarza się, że próbujemy nim zapłacić w sklepie. Jednak uwaga! Takie zachowanie to przestępstwo. Zgodnie z art. 312 Kodeksu Karnego osobie, która puszcza w obieg fałszywy lub przerobiony pieniądz, który otrzymała jako prawdziwy grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do jednego roku. Karze tej nie podlega osoba, która w nieświadomości puściła w obieg falsyfikat.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz politykę prywatności (przeczytaj). Twój adres email nie zostanie opublikowany.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze

  • absolwent pisze:

    Obawiam się, że zwykła osoba nie ma szans odróżnić w porę pieniądza fałszywego od prawdziwego. We własnym interesie musiałaby to robić od razu, przy przyjmowaniu, co jest praktycznie niewykonalne, bo mało kto dysponuje wiedzą na tyle dużą, żeby móc mieć pewność w biegu, że pieniądze są fałszywe.
    Oprócz wspomnianych zmian na banknotach czekają nas przecież i zmiany groszówek – mają być większe i z innego stopu niż dotychczas (dotychczasowy był zbyt drogi w produkcji).