Studencki budżet – ile, na co i skąd?

27/09/2011strefa PLN Komentarze (0) Wrzuć na FB

Większość uczelni weszła już w kolejny rok akademicki. Wakacje dały studentom choć chwilę odpocząć od codziennej „walki z kalkulatorem w ręku” – planowania budżetu.

Dochody

Przeciętny polski student utrzymuje się z pieniędzy przekazywanych przez rodziców. W zależności od zasobności ich portfeli, koniecznym może być znalezienie dorywczej pracy lub uzyskanie stypendium, co niestety nie jest łatwe.

Średni miesięczny ‘zastrzyk finansowy’ od rodziców około 1000 zł. Wiadomym jednak jest, iż większość żaków musi utrzymać się za mniej niż 700 zł miesięcznie – co wydaje się być niemożliwe. W zależności od wysokości dochodu na osobę w rodzinie studenta, dodatkowym źródłem finansowania nauki może być stypendium socjalne. Niestety, progi kwotowe oraz wysokość samego stypendium bardzo często zmuszają w rzeczywistości niezamożnych studentów, przekraczających ustalone limity, do poszukiwania dorywczej pracy.

Przy założeniu podjęcia studiów dziennych na jednym kierunku, student może poszukiwać pracy weekendowej. Nauka na poziomie uzupełniających studiów magisterskich lub studia w systemie zaocznym czy wieczorowym, pozwalają na poszukiwanie zatrudnienia także w ciągu tygodnia, czasem nawet na ‘pełen etat’. Niestety studia zaoczne lub wieczorowe są płatne, co (w zależności od uczelni) pomniejsza dochód studenta o około 300-500 zł miesięcznie.

Inną alternatywą są stypendia naukowe, artystyczne czy sportowe. Ich uzyskanie wiąże się z zwiększonym wkładem pracy w studia, ale z pewnością to się opłaca. Jednakże, tegoroczne zmiany w systemie stypendialnym, mające poszerzyć grono pobierających stypendium socjalne z pewnością ograniczą liczbę stypendiów naukowych, co dotknie szerokie grono osób walczących w ubiegłym roku o wysokie wyniki w nauce. Warto jednak nie rezygnować z ubiegania się o stypendium Rektora, szczególnie jeśli posiada się jakieś osiągnięcia lub działalność dodatkową.
Warto także poszukać programów stypendialnych. Wiele firm lub organizacji oferuje studentom wsparcie finansowe, a kryteria jego uzyskania nie dyskwalifikują także tych ‘zamożniejszych’.

Wydatki

Lwią część studenckiego budżetu ‘pożera’ koszt wynajmu mieszkania lub akademika. Koszty te różnią się w zależności od miasta jakie przyciągnęło studenta na studia. Najtańszą ‘opcją’ jest zamieszkanie w popularnym akademiku. Domy studenckie przez ostatnie lata przeszły metamorfozę i obecnie rzadko można uznać je za obskurne nory. Ceny miejsc w akademikach wahają się obecnie od 220 do około 500 zł, w zależności od liczby współlokatorów i standardu pokoju. Uzyskanie miejsca w domu studenckim również nie jest łatwą sprawą, a osoby o dochodach powyżej 900 zł/osobę/miesiąc lub o bliskiej lokalizacji miejsca zameldowania (mniej niż 100 km) mogą wręcz pomarzyć o akademiku.

Wynajem samodzielnego pokoju to najczęściej koszt 2 razy wyższy niż koszt zamieszkania w akademiku. Jeśli jedynym co nam pozostało jest zamieszkanie w mieszkaniu studenckim lub wynajęcie stancji, najlepiej poszukiwać pokoi dwu lub trzyosobowych. Koszt wynajmu miejsca w pokoju dwuosobowym w Toruniu to około 350 zł (plus ewentualne opłaty) miesięcznie, do tego należy jednak doliczyć koszt, często obligatoryjnego, biletu miesięcznego. Studiując w Gdańsku należy liczyć, że miesięczny koszt wynajmu miejsca w pokoju dwuosobowym to około 450 – 500 zł.
Pozostały dochód w blisko 80 % zostaje przeznaczony na wyżywienie. W zależności od preferencji studenta, kwoty te mogą się różnić. Na pożywieniu nie da się zaoszczędzić – można jednak wydawane kwoty minimalizować poprzez wizyty w popularnych hipermarketach. Jeśli chodzi o wizyty w restauracjach – najlepiej odwiedzać dostępne w praktycznie każdym mieście studenckim, bary mleczne lub stołówki studenckie. Te ostatnie często zlokalizowane są w obrębie kampusu uczelni. Obiady w wymienionych miejscach to najczęściej koszt od 5 do 8 zł.

Kolejnym bardzo istotnym elementem życia studenckiego jest… rozrywka. Koszty tej części studiowania różnią się znacznie wśród studentów, co z pewnością wynika z różnic temperamentu :). Średnio jednak należy założyć, że student miesięcznie na rozrywkę wydaje około 100 zł. Pozostałe wydatki to oczywiście koszta związane z nauką (książki, artykuły papiernicze, kserokopie itp.), chemia gospodarcza, koszty biletów (MPK, PKP, PKS) oraz rachunki telefoniczne, w sumie miesięcznie będzie to kwota około 120 – 150 zł.

Jak widać mit ‘biednego studenta’ jest ciągle żywy – niestety nie zawsze z powodu małych nakładów finansowych. Coraz częściej zasobność studenckiego portfela przegrywa z siłą nabywczą pieniądza. Cóż zrobić, studia mają studenta nauczyć także (a może przede wszystkim) życia, a to najlepiej zacząć od dobrego kursu matematyki.

Nie ma tutaj jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *