Uczelnie rozpoczęły polowanie na maturzystów

02/06/2011Różne Komentarze (1) Wrzuć na FB

Uczelnie już od lat prześcigają się w walce o maturzystów. Do tej pory w wyścigu udział brały głównie szkoły prywatne w tym roku również uczelnie państwowe walczą o przyszłych żaków, wykorzystując do tego coraz to oryginalniejsze formy.

Nie od dziś wiadomo, że Polsce panuje niż demograficzny. Od lat politycy, ekonomiści i rożnej maści eksperci dyskutują to tym kto będzie zarabiał na naszą emeryturę. Posiłkują się przy tym prognozy, które mówią że jeżeli dzietność Polaków się nie poprawi to w 2020 roku 24% społeczeństwa będą stanowić ludzie po 75 roku życia.

Tymczasem z niżem demograficznym przyszło, jako pierwszym, zmierzyć się placówką edukacyjnym. Dane statystyczne pokazują, że liczba studentów z roku na rok spada. Uczelnie wyższe już od dawna zauważyły ten spadek, dlatego też postanowiły aktywnie zachęcać maturzystów do podejmowania studiów właśnie w swoich murach.

Jako pierwsze aktywną promocję rozpoczęły szkoły prywatne, których byt jest uzależniony od liczby żaków i kwot jakie przeznaczają oni na czesne. Walcząc o przetrwanie uczelnie proponują coraz niższe czesne, wysokie stypendia, bezpłatną naukę dla najzdolniejszych żaków, nowe i oryginalne brzmiące kierunki studiów a nawet zwrot czesnego w przypadku nie znalezienia pracy przez absolwenta (Wyższa Szkoła Zarządzania i Prawa Heleny Chodkowskiej).Takie zabiegi prywatnych szkół wyższych nie dziwią, wizja bankructwa mobilizuje je do podejmowania oryginalnych inicjatyw w celu przyciągnięcia potencjalnego studenta. Jednak w tym roku do boju o pozyskanie maturzystów przystąpiły też uczelnie państwowe. Najoryginalniejszą akcją promocyjną jaką udało mi się odnaleźć może poszczycić się poznański AWF. Władzę uczelni postanowiły ufundować 2 tygodniowy urlop w Grecji osobie, która namówi jak najwięcej swoich znajomych do wzięcia udziału w rekrutacji na AWF.

Aby wystartować w tym osobliwym konkursie należy zarejestrować się na www.konkurs.awf.poznan.pl i poczekać aż na maila przyjdzie kod, który od tej pory musimy podać jak największej ilości osób aplikujących na poznańską uczelnie. Osoba ta nasz kod musi podać przy internetowej rejestracji na studia. Za każdą zarejestrowaną osobą otrzymuje się jedne punkt. Wyjazd do Grecji wygrywa oczywiście ta osoba, która uzbiera najwięcej punktów.

Jak widać walka o abiturientów rozgorzała na dobre i przybiera coraz to oryginalniejsze formy. Uczelnie prześcigają się w coraz to nowszych promocjach, konkursach, akcjach marketingowych…- wszystko byle tylko przyciągnąć jak największą ilość nowych studentów. Patrząc na to wszystko i czytając coraz to nowsze i bardziej absurdalne, moim zdaniem, pomysły władz uczeni zastanawiam się czy zupełnie przestała się już liczyć wiedza, którą powinien posiadać przyszył żak i czy uczelnie aby napewno dobrze robią stawiając na ilość a nie na jakość. W końcu chyba lepszy jeden bardzo dobry absolwent niż 100 kiepskich, rujnujących opinie uczelni wśród pracodawców. Nie zapomnijmy również o tym, że nie wszyscy muszą być magistrami, których notabene i tak jest za dużo w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Komentarze

  • kredka pisze:

    Studentów niby mniej, a rząd i tak nie chce finansować stypendiów i właśnie zostały obcięte dotacje…